Balet Magnificat
 
 

Piękne postscriptum do "Effathy"

Po pięciu latach do Jaworzna znów zawitał Ballet Magnificat. W roku 2012 tancerze z amerykańskiej grupy baletowej zaprezentowali "Bezpieczną Kryjówkę", a 6 maja mieszkańcy naszego miasta mieli okazję obejrzeć "Powrót marnotrawnego". Zebranych w Hali Widowiskowo-Sportowej przywitał Radosław Siewniak, założyciel i prezes Stowarzyszenia Do Źródła, który wprowadził widzów nieco w treść spektaklu, a także podkreślił, że przedsięwzięcie nie doszłoby do skutku, gdyby nie ogromny wysiłek dyrekcji oraz pracowników Teatru Sztuk.

"Powrót marnotrawnego" zachwyca perfekcją wykonawców, pięknem kostiumów (na przykład wtedy, gdy na scenie oglądamy to, o czym bohater czyta w Piśmie Świętym), symboliką kolorów (biel i czerwień w opowieści o Ozeaszu i Gomor), scenografią, budowaną za pomocą światła (rozświetlony słońcem miejski plac) i zróżnicowaną muzyką (sekwencjom pracy na roli towarzyszą brzmienia irlandzkie, w innej scenie pojawia się ekstatyczna muzyka żydowska, a przebojowe "Jerycho", "W cieniu Krzyża" i "Bóg drugich szans" śpiewane są w języku polskim). W sytuacji, gdy gest musi zastąpić słowo, niezwykle istotna staje się rola rekwizytu (woreczek z pieniędzmi, róża, kieliszek jako symbole pokus, walizka, kamizelka bohatera). Ważniejsze od aspektu wizualnego jest jednak to, co duchowe, o czym mówił po spektaklu Jiri Sebastian Voborsky. Przedstawienie, które obejrzeliśmy w sobotni wieczór, stanowiło piękne postscriptum do kwietniowej "Effathy".



Copyright © 2012 Teatr Sztuk w Jaworznie | site created by Ramon & modified by Tomek