Inspiracje - wystawa pracowni plastycznej Teatru Sztuk
 
 

Łączy ich talent

"Jesteś głupią wiejską dziewczyną / Która nie wie co jak gdzie i komu / Umiesz tylko rozlewać wino / I zapatrzyć się myśląc o domu" – stwierdzał podmiot liryczny w piosence Jacka Kaczmarskiego "Bar w Folies-Bergere". Zamyśloną barmankę z obrazu Maneta, a także m.in. "Madonnę" Muncha, "Kobietę z kwiatem" Gauguina, "Portret piosenkarki Yvette Guilbert" Toulouse-Lautreca, "Główkę Helenki" Wyspiańskiego oraz "Portret Marilyn Monroe" Warhola można teraz oglądać w jednym miejscu. Gdzie? W Galerii Kameralnej Teatru Sztuk. Tam - na wystawie, zatytułowanej "Inspiracje" - swoje prace prezentują uczestnicy pracowni plastycznej.

Po prawej stronie od wejścia uwagę przykuwają portrety kobiet. Dwadzieścia jeden twarzy, inspirowanych – oprócz autorów wymienionych wcześniej - malarstwem m. in. Pabla Picassa, Fernanda Legera, Amadeo Modiglianiego i Henriego Matisse’a. Każdy z tych portretów stanowi małe arcydzieło i sprawia, że chciałoby się na nie patrzeć godzinami, poznając kolejne detale. Maria Migas w swoich pracach odsyła oglądającego m.in. do malarstwa Paula Gauguina ("Żółty Chrystus") i sztuki chińskiej oraz japońskiej, a Alicja Tomczyk – do twórczości Pabla Picassa ("Popiersie kobiety w kapeluszu"). Magdalena Palian inspirowała się "Narodzinami Wenus" Botticellego, a także twórczością Salvadora Dali. Na jednej z prac, osadzonej w typowo surrealistycznym pejzażu, widzimy śpiącą, nagą dziewczynę, na którą z pyska ryby skaczą dwa tygrysy, a w oddali na owadzich odnóżach spaceruje słoń. Aleksandra Kwaśniewska jest autorką niesamowitych, psychodelicznych portretów naszych wieszczów – Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego i Cypriana Kamila Norwida. Jagoda Jałowiecka i Alicja Dubiel prezentują dwa spojrzenia na ten sam obraz, co daje bardzo ciekawy efekt. Dwa czarno-białe rysunki autorstwa Natalii Musiał w bardzo czytelny sposób wskazują na inspirację twórczością Zdzisława Beksińskiego. Inspirację może stanowić nie tylko obraz znanego malarza, ale także zwyczaje (śmigus-dyngus na rysunku Amelii Ziętek) i szeroko rozumiana przyroda. Sporo jest martwych natur (prace Klaudii Gałek, Laimy Stadler, Bożeny Borowskiej, Anny Goc, Amelii Ziętek i Natalii Nieużyły), pojawiają się pejzaże, najwięcej jednak jest zwierząt - bociany, kury, koguty, konie, koty, psy, biedronki, foka, żółw, ślimak, krokodyl, żyrafa, słoń, małpa, paw, struś, królik, a nawet pingwin (autorstwa Krzysztofa Jaromina). Kiedy nasz wzrok natrafia na spojrzenie leniwca z pracy Jagody Zięby, wrażenie jest niesamowite – jakbyśmy patrzyli w oczy żywego zwierzęcia. Bardzo spodobał mi się również kot, narysowany przez Magdalenę Godzinę.

Autorzy prac są w różnym wieku, rozmaite są źródła ich inspiracji, a także technika wykonania poszczególnych prac. Łączy ich jedno: talent.

Tomasz Klauza



Copyright © 2012 Teatr Sztuk w Jaworznie | site created by Ramon & modified by Tomek