SuperDuo
 
 

Niczym nieskrępowana zabawa muzyką

"Deszcz mnie moczy, w pysku sucho / Robota mnie nudzi / Van Gogh też miał jedno ucho / A wyszedł na ludzi" – ten refren z pewnością zna każdy słuchacz radiowej Trójki. Wykonawca "Rondelka" wystąpił na zakończenie XXXIV Dni Muzyki "Jeunesses Musicales" w towarzystwie Bernarda Maselego. Wibrafonista pojawił się w Teatrze Sztuk nie po raz pierwszy – wystarczy wspomnieć choćby koncert The Globetrotters czy ubiegłoroczną edycję "Jeunesses Musicales" i występ zespołu Qra. W trakcie niedzielnego wieczoru obaj muzycy potwierdzili swoją maestrię i to, że w pełni zasługują na określanie ich mianem "Super Duo".

Na scenę wyszli uśmiechnięci, Janusz Grzywacz przywitał się z widzami, siedzącymi w pierwszym rzędzie i zaczęli grać. Dźwięki, które usłyszeliśmy, mogły kojarzyć się z brzmieniem ostatniej płyty Czesława Niemena, bywały momenty, że ich pochodzenie wydawało się wręcz kosmiczne, ale pojawiły się również utwory taneczne. Muzycy przez cały czas mieli ze sobą kontakt wzrokowy, dzięki czemu koncert co jakiś czas przeradzał się w coś w rodzaju żartobliwego, dźwiękowego pojedynku, a obaj wykonawcy nieustannie podnosili sobie wzajemnie poprzeczkę. Przez prawie dwie godziny publiczność mogła być świadkiem niczym nieskrępowanej zabawy muzyką i autentycznej radości ze wspólnego grania. A wszystko to okraszone dowcipnymi dialogami obu muzyków między kolejnymi utworami, wspomnieniami Bernarda Maselego i wzajemnymi komplementami. Tegoroczona edycja "Jeunesses Musicales" została zwieńczona naprawdę pięknym akcentem.

Tomasz Klauza



Copyright © 2012 Teatr Sztuk w Jaworznie | site created by Ramon & modified by Tomek